Szczęśliwa Studentka

Jestem Wam winna wyjaśnienia. Poprosiłam Was w tekście „5 razy dlaczego chce zostać psychologiem” o podpowiedzi dotyczące polecanych przez Was studiów psychologicznych.

Oczywiście dostałam Wasze sugestie, posprawdzałam, a potem sama zdecydowałam.

Czyli narobiłam zamieszania, a potem nic Wam nie powiedziałam.

Moi mili, już od listopada 2018 jestem studentką w Akademii Psychologii Przywództwa.

Tak się poukładało, że miałam okazję połączyć psychologię, która jak wiecie bardzo mnie interesuje, z przywództwem. Budowanie pozycji lidera, charakteryzuje mnie w życiu zawodowym, dlatego właśnie ten wybór wydał się dla mnie naturalnie najlepszy. Wszystko potoczyło się bardzo szybko. Rekrutacja i kwalifikacje dobiegały końca, a semestr miał się właśnie zaczynać. Szkoła i indywidualny rozwój, który jej towarzyszy pochłonęły moje weekendy do reszty, dlatego też moje posty na blogu straciły swoją regularność. Przy okazji, na podstawie materiału, który studiuję oraz przemyśleń z nim związanych, wprowadziłam wiele zmian w moim życiu.

Zauważyliście, że zmienił się również wygląd bloga i dziękuje za pozytywne wiadomości. Cieszę się, że jest bardziej przejrzysty, lepiej dostosowany do urządzeń mobilnych oraz, że ma to na czym zależało mi najbardziej, czyli czytelny podział na dwa języki.

Ja tu o zmianach na blogu, a miało być o szkole. 😉

Jestem, żyję, uczęszczam i co więcej, nie opuściłam ani jednego wykładu. Powiem więcej, ciągle szukam dodatkowych możliwości skorzystania z wykładów ponadprogramowych i zaproszenia na nie moich bliskich. Chłonę, ile tylko mogę, a po takim weekendzie (piątek od 17:00 + sobota + niedziela) czuje jakbym przebiegła maraton – wiedzy.

Kila pozycji książkowych polecę Wam od razu:

– „Filozofia Kaizen. Jak mały krok może zmienić Twoje życie” Robert Maurer

– „Siła nawyku. Dlaczego robimy to, co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie” Charles Duhigg

– „Strategia Błękitnego Oceanu” W.Chan Kim i Renee Mauborgne

Jedne z nich pomogły mi poukładać w głowie to, co już wiedziałam. Inne dały dodatkową siłę i motywację. Kolejne zapoczątkowały ewolucję nowych myśli i pozwoliły wyrzucić z szafy stare trupy 😉

Czasami podrzucę Wam tutaj na bloga więcej ciekawostek.

Z góry dziękuję Wam za cierpliwość, w czasie gdy dopracowuję swoją nieco zmienioną organizację życia

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Codzienny Savoir-vivre

Białe myszki