A więc myślisz, że mnie znasz?

Jak często zdarza Wam się oceniać innych po wyglądzie, po zdjęciach publikowanych na portalach społecznościowych? Nie uwierzę, gdy zaprzeczycie.

Ludzka natura, skłania nas do wyrabiania swojej opinii na temat innych osób bardzo szybko, pod wpływem impulsu, powierzchownie. Czasami ciężko jest nad tym zapanować. Sama nie raz się na tym złapałam.

Jednak codzienne nad sobą pracuję, bo wiem, jak bardzo nie lubię, gdy ktoś wypowiada bzdury na mój temat.

Mój profil na Instagramie nie ujawnia mojej twarzy. Dostaję z tego powodu pytania dlaczego? Na pewno mam coś do ukrycia, a może nawet jestem facetem? Skoro pokazuję w większości nogi i stopy to muszę mieć fetysz, albo jakieś inne zboczenie. Dziewczyna ze zrobionymi ustami lub biustem na pewno jest plastikową, pustą, lalą. A jeśli do tego siedzi w drogim samochodzie, to z pewnością okupiła jego posiadanie tyłkiem.

Cóż, jeśli komuś nie podoba się mój profil lub blog to po prostu niech go nie czyta.

Nie będę tracić czasu na wyjaśniania i przekonywania – odwołam się tylko do tekstu o mnie.

Jestem tu dla siebie i dla wszystkich osób, które choćby odrobinę czują się lepiej, gdy mnie oglądają, a tym bardziej czytają. Nie ma u mnie miejsca na leczenie swoich kompleksów przez złośliwość. Chciałabym przekonać jak największe grono kobiet, że nasze życie należy do nas. Nie może nas ograniczać nic co “nie wypada”, co “się źle kojarzy” i co “ludzie powiedzą” albo “jak zareaguje rodzina”.

Jeśli przez całe życie nosiłaś opaski, bo odstawały Ci uszy, a teraz możesz sobie pozwolić na ich korektę, zrób to! Jeżeli Twój facet, zobaczył Cię bez koszulki i w końcu bez załzawionych oczu, dopiero gdy zaserwowałaś sobie zupełnie nowe cycki, chwal się nimi! Jeżeli harujesz jak wół zdobywając kolejny dyplom uczelni wyższej, jednocześnie jesteś najlepszą menadżerką w firmie, a za oszczędzane przez lata premie kupisz AMG, M-Power, GT, etc. Parkuj nim z dumą gdziekolwiek zapragniesz! Wysiadaj z niego w wysokich szpilkach, nawet jeśli jesteś wyższa od każdego o głowę i nawet nie waż się garbić!

Jeżeli robisz cokolwiek co Cię uszczęśliwia, zmienia Twoje życie na lepsze, nie możesz sobie pozwolić na poczucie winy.

Mówię o konkretnych dziewczynach, które znam, które ciężko wypracowały pięknie ciała, które pozwoliły sobie na więcej niż “wypada” i które swoją inteligencją i wartościami życiowymi onieśmielają, wszystkich, którym przyjdzie do głowy płytko je ocenić.

Ale wracając do mnie. Pokazuje to co mi się podoba, ale nie jestem wariatką i nie biegam codziennie w obcasach albo krótkiej sukience. Lubię trampki i to bardzo, noszę poszarpane jeansy, nawet miewam nastrój na wypchane w kolanach dresy. Po prostu wszystko z odpowiednim umiarem.

Dziękuję wszystkim, którzy widzą we mnie normalną dziewczynę, że nawiązujecie ze mną kontakt. Każda pozytywna wiadomość od was daje mi siłę, motywację i chęci do nieustannego działania.

 

 

6 Comments

  1. Ten wpis był mi dziś tak bardzo potrzebny ! Czuję się jakbym wyszła z małego pomieszczenia pełnego dymu i odetchnęła świeżym powietrzem.
    Jesteś niesamowitą osobą, która bardzo motywuje mnie do działania i do tego, że można więcej dalej i bardziej.
    Dziękuję że jesteś, dziękuję za kontakt i wsparcie <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Impreza cała w złocie

Zwykłe lub polecone