Piękne NOGI

Pamiętacie mój ostatni wpis o rajstopach “Jedni kochają, inni nienawidzą” ?! Ku mojemu zdziwieniu, moją prośbę o Wasze sugestie, marka Veera – Piękne Nogi potraktowała jak wyzwanie.

W pierwszym momencie byłam bardzo pozytywnie zaskoczona, ale po chwili pomyślałam sobie, że znowu jakaś marka produkująca rajstopy kreuje się na kolejną “wyjątkową”. W tym miejscu muszę się przyznać, że pomyślałam stereotypowo i pod wpływem poprzedniego nieudanego zakupu rajstop niby-uciskowych. Poczytałam co nieco o tej firmie i przyznam, że mnie zainteresowała. Bardzo fajnie wyjaśniają na swojej stronie (tutaj ) jak ważna jest profilaktyka. Uczucie ciężkości i zmęczenia nóg nie jest mi obce. Dam sobie nogę uciąć 😉 ,że każda z nas doznała go nie raz. Podoba mi się ich zabawne i pomysłowe hasło “Pięknie ściskam”, a ich produkty wyglądają obiecująco w dążeniu 2legs2long do celu jakim są #MillionDollarLegs! Uznałam się za namówioną 😉

Niedawno Veera zaprosiła mnie na spotkanie z ekspertami, aby opowiedzieć coś więcej o historii swojej marki, profilaktyce i produktach. Na moje szczęście firma ma siedzibę na obrzeżach Warszawy, tylko kilka minut jazdy ode mnie, więc tym bardziej chętnie skorzystałam z zaproszenia.

Przede wszystkim nie spodziewałam się spotkania z aż 5 osobami, z właścicielem firmy na czele. Wszyscy, których poznałam sprawiali wrażenie bardzo zaangażowanych. Nie pojawiło się pytanie, które mogłoby sprawiać im trudność. Są bardzo doświadczeni i pewni swoich produktów, a rodzinna atmosfera szybko udziela się odwiedzającym. Pani Basia – kobieta wulkan. Zna się na rzeczy i nie pracuje w tej firmie od wczoraj. Wyciągała produkty wzorcowe jeden za drugim, opowiadała o splotach, rodzajach ucisku, zadawała nam podchwytliwe pytania, chcąc poznać naszą wiedzę o rajstopach. Rozciągałyśmy, szarpałyśmy, drapałyśmy, a na następny raz umówiłyśmy się na oglądanie i porównywanie rajstop pod mikroskopem. Jestem bardzo ciekawa, ponieważ różnice dla laika mogą być widoczne dopiero tam, a na dodatek dawno nie patrzyłam przez mikroskop 😉

Spotkanie to była doskonała decyzja! Veera zdobyła moje nogi, które już wcisnęłam w pierwsze rajstopy. Czy zdobędzie moje serce? Na pewno Wam o tym opowiem.

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time keeper

Warszawa skąpana w słońcu / Warsaw bathed in the sun