Niedoskonałości do poprawki

O cholerka od czego by tu zacząć….

Ponieważ na moim Instagramie nie widać twarzy, przez cały czas starałam się również nie pokazywać moich pozostałych znaków rozpoznawczych, a dokładniej – tatuaży. Szczególnie jednego, za którym wyjątkowo nie przepadam. Wszyscy dobrze wiemy, że tatuaż jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych akcentów na ludzkim ciele. Jeden z nich mam ma kostce prawej nogi i niestety, w zasadzie od początku żałuję, że go mam.

Zrobiłam go kilkanaście lat temu. Chciałam nim przykryć poprzedni tatuaż, ale wyszło gorzej niż się spodziewałam. Małą, subtelną różyczkę, przykryłam nieprofesjonalną “pieczątką”, z którą aktualnie męczę się już 15 lat. Metamorfozę zacznę od ponownego przykrycia 😉

Photo: Twoja Sesja

Zrobiłam go kilkanaście lat temu. Chciałam nim przykryć poprzedni tatuaż, ale wyszło gorzej niż się spodziewałam. Małą, subtelną różyczkę, przykryłam nieprofesjonalną “pieczątką”, z którą aktualnie męczę się już 15 lat. Metamorfozę zacznę od ponownego przykrycia 😉

Dodam tylko, że warto zastanowić się dwa razy, co tatuować, na jakiej części ciała i przez kogo. Ból podczas robienia tatuażu to przyjemne łaskotanie w porównaniu do piekielnego bólu, jaki będzie Wam towarzyszył po każdej sesji laserowego usuwania.

Outfit/Dress: Joanna Organiściak

Interior: H15 Boutique Hotel

Joanna

Jestem wysoką, naturalną blondynką, która od pewnego czasu cieszy się swoim największym atutem czyli wzrostem (183 cm) i długimi nogami. Zrobienie im spontanicznego zdjęcia zainspirowało mnie do założenia wyjątkowego, moim zdaniem innego konta na Instagramie, później również bloga.

Jestem zwyczajną, ale niezwykłą kobietą, na co dzień menadżerką wysokiej 😉 klasy w międzynarodowej organizacji. Wówczas „business look” jest moim królem, a od niedawna szpilki są moją największą słabością. Wcześniej nie zawsze moja pewność siebie pozwalała mi na bycie tą najwyższą w towarzystwie. Szczęśliwie, razem z powstaniem 2legs2long zrzuciłam z głowy ten ciężar.

Prywatnie jestem miłośniczką czworonogów, duszą relacji z najbliższymi. W podróżach szukam autentycznej kuchni i lokalnego wina. Chętnie wybieram się do teatru na dobrą komedię lub musical. Otwarcie przyznaję, że mam szczęśliwe życie, które bardzo lubię. Uważam, że każdy człowiek jest z natury dobry, tylko czasami zawodzą okoliczności.

Nigdy nie farbowałam włosów, nigdy nie paliłam papierosów – tylko próbowałam 😉 Twierdzę, że dobrze jest utrzymywać ciało w jak najlepszej kondycji, jednak nie skupiam się wyłącznie na estetyce i pielęgnacji. Przesada nie jest dobra w żadnej dziedzinie życia, więc aby żyć w zgodzie ze swoim organizmem, wystarczy słuchać jak sam upomina się o swoje potrzeby.

Życie jest piękne, więc na blogu dzielę się swoimi przeżyciami, przemyśleniami, podróżami, wyzwaniami i dużą dawką motywacji. Dlaczego nie pokazuję twarzy? Taki był mój pomysł na profil. Podobno ludzka wyobraźnia potrafi działać cuda. To, co nie jest całkowicie odgadnione jest najbardziej intrygujące, dlatego w większości skupiam się na zdjęciach moich nóg. Oczywiście mam też powody zawodowe. Ale próbujcie, może kiedyś przekonacie mnie żeby było inaczej 😉

One Comment

  1. Thank you very much for the contribution of English, help and much, really! I hope you can soon show off that area and finish the laser sessions soon. Cheer up ! Kisses

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

#milliondollarlegs

Laser Round II