Coś o mnie

Mam na imię Joanna. Wszelkie odmiany typu Aśka, Asik, Asica, Jasiek, Jo są dopuszczalne. Nie mam ulubionej wersji.

Uważam, że moim największym atutem w wyglądzie są moje nogi. Dlatego też pewnego pięknego dnia (po ciężkim dniu pracy) wpadłam na wariacki pomysł założenia profilu na Instagramie. Zrobiliśmy pierwsze zdjęcie … w pierwszych 5 sek uzyskało 17 polubień. Pomyślałam wówczas “To niemożliwe, Ci ludzie rzeczywiście tam są”. I tak to mnie nakręca każdego dnia bardziej i bardziej.

Dlaczego nie pokazuję twarzy?

Taki był mój pomysł na profil. Podobno ludzka wyobraźnia potrafi działać cuda, a to co nie jest całkowicie odgadnione jest najbardziej intrygujące. Oczywiście mam też powody zawodowe. Ale któż to wie co będzie dalej 😉

Zapraszam Was na mojego Bloga, w którym mam nadzieję, każdy znajdzie coś dla siebie.

Joanna

Jestem wysoką, naturalną blondynką, która od pewnego czasu cieszy się swoim największym atutem czyli wzrostem (183 cm) i długimi nogami. Zrobienie im spontanicznego zdjęcia zainspirowało mnie do założenia wyjątkowego, moim zdaniem innego konta na Instagramie, później również bloga.

Jestem zwyczajną, ale niezwykłą kobietą, na co dzień menadżerką wysokiej 😉 klasy w międzynarodowej organizacji. Wówczas „business look” jest moim królem, a od niedawna szpilki są moją największą słabością. Wcześniej nie zawsze moja pewność siebie pozwalała mi na bycie tą najwyższą w towarzystwie. Szczęśliwie, razem z powstaniem 2legs2long zrzuciłam z głowy ten ciężar.

Prywatnie jestem miłośniczką czworonogów, duszą relacji z najbliższymi. W podróżach szukam autentycznej kuchni i lokalnego wina. Chętnie wybieram się do teatru na dobrą komedię lub musical. Otwarcie przyznaję, że mam szczęśliwe życie, które bardzo lubię. Uważam, że każdy człowiek jest z natury dobry, tylko czasami zawodzą okoliczności.

Nigdy nie farbowałam włosów, nigdy nie paliłam papierosów – tylko próbowałam 😉 Twierdzę, że dobrze jest utrzymywać ciało w jak najlepszej kondycji, jednak nie skupiam się wyłącznie na estetyce i pielęgnacji. Przesada nie jest dobra w żadnej dziedzinie życia, więc aby żyć w zgodzie ze swoim organizmem, wystarczy słuchać jak sam upomina się o swoje potrzeby.

Życie jest piękne, więc na blogu dzielę się swoimi przeżyciami, przemyśleniami, podróżami, wyzwaniami i dużą dawką motywacji. Dlaczego nie pokazuję twarzy? Taki był mój pomysł na profil. Podobno ludzka wyobraźnia potrafi działać cuda. To, co nie jest całkowicie odgadnione jest najbardziej intrygujące, dlatego w większości skupiam się na zdjęciach moich nóg. Oczywiście mam też powody zawodowe. Ale próbujcie, może kiedyś przekonacie mnie żeby było inaczej 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Znajomi? Koledzy? Czy już przyjaciele?