Apulia – Day 1 – Ostuni

Mam nieodpartą potrzebę podzielić się z Wami moimi wrażeniami na gorąco. Pierwszy dzień pobytu we włoskim regionie Puglia (Apulia) postanowiliśmy spędzić w miasteczku Ostuni. Urocze miejsce oddalone od Bari o 80 km. Już na kilka kilometrów przed można zauważyć, że miejsce jest wyjątkowe. Małe białe miasteczko, położone na wzniesieniu widać z daleka.

Na miejscu jest jeszcze lepiej.

Urocze wąskie uliczki w południowych godzinach, czyli w czasie sjesty, oczywiście były niemal kompletnie puste. Każdy czarujący zakątek zachęca żeby się w nim zgubić. Punktem centralnym jest Piazza della Libertà (Plac Wolności).

Już niepierwszy raz we Włoszech dopisało nam szczęście i przed godziną 19:00 zebrali się tam świątecznie ubrani jeźdźcy na koniach w paradnych pelerynach. Poruszenie było spore, ale nie ma co się dziwić. Panowie wyglądali rzeczywiście pięknie. Dowiedzieliśmy się poźniej, że jest to Kawalkada Św Oronzo, organizowana na cześć patrona miasta Ostuni.

Każdego roku 25, 26 i 27 sierpnia odbywają się parady. Bogato zdobione stroje przekazywane są podobno z pokolenia na pokolenie. Zaczynają na placu głównym i jadą pod posąg Sant’Oronzo przy Piazza Italia. Pierwsza kawalkada odbyła się w 1803 roku, a my trafiliśmy na nią ot tak po prosu, podobnie jak kiedyś, też zupełnym przypadkiem trafiliśmy na Palio di Siena.

Za to kochamy Włochy, kochamy konie i takie dostajemy nagrody, ale to już temat na osobny wpis 😉


 

6 Comments

  1. Niestety ale jeszcze nie miałam możliwości być we Włoszech dlatego Twoje zdjęcia jeszcze bardziej mnie nakręcają, żeby w końcu przekonać się do samolotu i w końcu zacząć zwiedzać zagranicę.
    Pojechaliście z biurem podróży czy to samodzielna wycieczka ? 😊

  2. To prawda!! Tam każde miasteczko ma to “coś” w sobie 😉 Wenecja oczywiście też ma swój wyjątkowy urok, ale ilość turystów zgromadzonych w tym miejscu – sama wiesz co mam na myśli 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powrót do pracy

Apulia – Day 2 – Matera